czwartek, 27 lutego 2014

Rimmel by Kate nr 16

Witajcie, ostatnio porobiłam parę zdjęć moich szminek, więc dzisiaj post o kolejnej z nich. Rimmel nr 16. 


Według mnie kolor jest piękny, coś jakby pomieszany koralowy z różowym. Niestety szminka jest dość sucha i paskudnie podkreśla skórki (co widać na zdjęciu). Bez picia i jedzenia utrzymuje się dość długo, bo jakby zasycha na ustach. To moja jedyna szminka z tej kolekcji i raczej na więcej się nie skuszę, ze względu na te podkreślanie suchych skór i kompletny brak nawilżenia.


A jak Wasze wrażenie? Polecacie pomadki innych firm w takim kolorze? Bądź innych, ale dość intensywnych?

Dziś tłusty czwartek, więc odrzućcie diety i jedzcie :D

13 komentarzy:

  1. a mnie się bardzo podoba efekt na Twoich ustach :)
    szkoda, że nie nawilża.
    kiedyś miałam z oriflame podobną, niestety nie pamiętam numeru, pamiętam, że byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ją lubię, ale używam w dni, w które moje usta są wyjątkowo spoko. Ogólnie nie mam problemów z ustami, szybko się regenerują, ale jak się ją dłużej ponosi (czyli u mnie z 5-6h) to rzeczywiście usta nie wyglądają z nią najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna jest ta pomadka! :) Mam zamiar ją kupić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam z tej serii kolor 104 tylko w czerwonym opakowaniu i dobrze mi się sprawdza ale tez podkreśla suche skórki ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor ładny, szkoda, że podkreśla suche skórki - strasznie nie lubię tego w szminkach...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo, że podkreśla suche skórki pięknie wygląda na Twoich ustach :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny kolorek choć ja wole intensywniejsze:) Kiepsko, że tak podkreśla to ją skreśla u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładna! :) no i ja tam suchych skórek nie widze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor piękny ale pomadka podkresla skórki i zbiera sie w załamaniach. To brzydko wygląda

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam jedną pomadkę z tej serii i bardzo ją lubię, kolor podobny do Twojej :)

    OdpowiedzUsuń