Dziś o drugiej pomadce z serii Color Whisper od Maybelline, którą posiadam. Pink possibilities to słodki, ale jednak zauważalny róż. Zarówno wykończenie, jak i trwałość są takie, jak w przypadku błyszczyków, więc dość słabe, ale nawilżenie, które daje wynagradza mi to. Chociaż za te dość słabe właściwości cena powinna być taka, jak dla błyszczyków, a tu mamy prawie 30 zł, ale obie moje pomadki pochodzą z promocji -40%.
Jak Wam się podoba? Przyznam się, że ostatnio zachorowałam też na szminkę Maca Candy yum yum, mam fazę na różowe usta :)


