Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alverde. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alverde. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 grudnia 2013

Alverde Intensywnie odżywczy szampon migdałowo-arganowy

Witam Was :) kolejny raz dzięki Toni:* miałam możliwość przetestowania sobie niemieckich kosmetyków. Padło na szampon Alverde Intensywnie odżywczy szampon migdałowo-arganowy (pełna nazwa zaczerpnięta z wizażu :)


Przede wszystkim szampon pięknie pachnie i radzi sobie ze zmyciem olejów, no i niestety na tym kończą się jego zalety. Po użyciu włosy kompletnie nie mają objętości, wydają się jakieś niedomyte i do tego wyglądają na przesuszone. Aż żal mi patrzeć na włosy po tym szamponie, bo udało mi się je doprowadzić do naprawdę dobrego stanu, a po nim wyglądają po prostu źle. Ten produkt mi nie służy od samego początku i daruję sobie zużywanie go do końca. Poniżej skład i opis od producenta po niemiecku.


U mnie ten szampon się kompletnie nie sprawdził, na KWC ma kilka opinii, które są bardzo dobre. Nie znaczy to, że nie dam szansy innym szamponom Alverde, ale póki co mam do zużycia jeszcze szampon z biedronkowej promocji i szampon masło kakaowe Ziai. Proszę napiszcie mi, jakie niemieckie kosmetyki to Wasz hit :) żebym wiedziała na co zwrócić uwagę, gdy będę zamawiać je dla siebie.

piątek, 13 września 2013

Alverde olejek do ciała z paczulą i czarną porzeczką

Witam w piątek trzynastego :) dzięki Toni :* miałam możliwość przetestowania kilku kosmetyków z DM i dzisiaj o jednym z nim, czyli o olejku Alverde o zapachu paczuli i czarnej porzeczki.


Ma bardzo wygodną pompkę, co przy olejach jest rzadkością, przynajmniej ja często na to nie trafiam, a w sumie to tylko przy Alverde spotkałam się z pompka (inne firmy też mają?), przez co planuję po zużyciu go do końca zostawić sobie opakowanie żeby móc tam przelać oleje. Zazwyczaj nakładałam go na włosy na 2-3 godziny, czasem na noc. Może nie daje jakiegoś supernawilżenia, ale moje włosy są po nim gładkie, sypkie, wyglądają zdrowo, mają objętość i wyglądają na gęste. Jeśli chodzi o ciało to tutaj nawilżenie spisuje się lepiej, pomaga przy przesuszonych łokciach i dłoniach. Olejek genialnie pachnie, niestety po umyciu włosów nie zostaje na nich, na ciele trzyma się trochę dłużej, ale smaruję się zawsze na noc, więc rano z zapachu nie ma już nic. 
Doszły mnie słuchy, że został wycofany, co trochę smuci, bo miałam zamiar do niego wracać, może skuszę się na inną wersję, np. Argan. 
Znacie? Polecacie może inne wersje olejku Alverde?

sobota, 3 sierpnia 2013

Alverde Regenerująca odżywka z awokado

Witam Was gorąco :)
Dzięki uprzejmości Toni :* miałam możliwość poproszenia jej o kilka kosmetyków z DM :D
i dzisiaj właśnie będzie o jednym z nich: odżywka regenerująca z awokado. 
Zacznę od zapachu, lekko słodkawy, nieuciążliwy i nieutrzymujący się na włosach. Szkoda, zawsze żałuję, że moje włosy nie trzymają zapachów odżywek. Konsystencja gęsta, fajnie trzyma się na włosach i nie spada do wanny przy aplikacji. Już podczas zmywania włosy są śliskie, a później rozczesują się bez problemów, są ładne wygładzone i nawilżone bez przeciążenia ich. Nie przyspiesza przetłuszczania włosów, na drugi dzień po myciu wyglądają tak samo dobrze, jak tuż po. I rzecz, która najbardziej mi się podoba: włosy nie oklapują, nie plączą się i nie sklejają w paskudne strąki. 


Skład:


Jestem naprawdę zadowolona z tej odżywki i muszę się rozejrzeć w pobliskich sklepach z niemiecką chemią, czy nie zaczynają przywozić też kosmetyków. Wiem, że niektóre z Was piszą, że w ich niemieckich sklepikach są też szampony, odżywki i kolorówka, oby u mnie też były :).
A Wy polubiłyście się już z niemieckimi kosmetykami ?

niedziela, 11 listopada 2012

Alverde puder transparentny

Dzięki uprzejmości Toni :* mogłam przetestować puder transparentny firmy Alverde.

Jest to mój pierwszy puder sypki i żałuję, że wcześniej nie byłam do nich przekonana :)
W opakowaniu jest dołączony aplikator, jednak ja do nakładania używam pędzla do pudru i świetnie się to sprawdza. 

Puder matuje na co najmniej 8 godzin, ale ja ogólnie problemu ze świeceniem się nie mam, nie bieli twarzy i nie zachowuje się, jak mąka. Ma dość lekką formułę, nie zapycha i nie tworzy szpachli
z fluidem.

Jeżeli macie możliwość kupienia sobie tego pudru to serdecznie polecam :) jest wydajny, 
więc będziecie miały go długo, a cena nie jest wygórowana.