piątek, 28 czerwca 2013

Tołpa dermo face hydrativ - nawilżający krem odprężający

Witam Was :) dzisiaj o naprawdę dobrym kremie. Jest to pierwszy produkt z serii dermo face jaki posiadam, wcześniej używałam kremu z serii planet of nature.


Ma dość rzadką konsystencję i lekko słodkawy zapach. Twarz po użyciu wygląda świeżo, jest ładnie nawilżona, znikają podrażnienia i uczucie ściągnięcia. Nie roluje się, nie robi krzywdy skórze, nie zapycha. Jest tylko jedno małe ALE pozostawia na skórze błyszczący film. Zawsze przed nałożeniem podkładu obijam ten błysk w chusteczkę i jest od razu lepiej, podkład mogę nałożyć bez problemów i nic się nie roluje.



Mimo tego, że na opakowaniu mamy słowo "lekki" to on wcale taki lekki nie jest, ot zwyczajny jak większość kremów. 
Tłusty film mnie nie zniechęcił i mam ochotę na inne kosmetyki z tej serii, szczególnie na płyn micelarny, polecacie?

sobota, 22 czerwca 2013

Rimmel Salon Pro Isn't she precious ?

Witam Was po wielkich upałach. Opalacie się, czy tak jak ja macie sporo nauki? 
Lakier wpadł mi przez jakąś promocję w Rossmannie i przyszła wreszcie na niego kolej. Pędzelek ma dość duży i płaski, całkiem nieźle się go używa, ale niestety pozostawia okropne smugi i aby je ukryć musiałam nałożyć 3 warstwy lakieru. A przyznam szczerze, 
że tego nie lubię, 2 warstwy uważam za idealne i gdy muszę nakładać więcej to już uważam lakier za kłopotliwy. Dość długo schnie i pozostaje miękki na paznokciach. Jednak mimo tych kłopotów trzymał mi się na paznokciach 3 dni w nienaruszonym stanie. Kolor na paznokciach okazuje się ciemniejszy niż w buteleczce, taki cukierkowy, słodki róż.




Podoba Wam się? Lubicie nową wersję lakierów Rimmela?

sobota, 15 czerwca 2013

Golden Rose Holiday 66

Witam Was po dość długiej przerwie, niestety rzeczy związane z zaliczaniem semestru były, jak lawina. Na dziś mam posta o piaskowym lakierze Golden Rose nr 66. Kolor ciężko mi określić coś jakby pomiędzy łososiowym, a koralowym, bardzo ładny. Lakier ma duży płaski pędzelek i bardzo dobrze mi się go używa. Chropowate wykończenie, w niczym nie przeszkadza, nie haczy się. Na górę dałam top coat Vipery Focuson i całość trzymała się bardzo ładnie przez 4 dni, potem już pojawiły się odpryski. Spodziewałam się, że zmywanie go będzie przypominało zmywanie brokatu, czyli jak dla mnie koszmar, na szczęście zmywa się jak zwyczajny lakier.



Jak Wam się podoba? Mam jeszcze kolor 63 i napiszę o nim wkrótce. Lubicie piaski, czy wolicie lakiery o tradycyjnej teksturze?

niedziela, 2 czerwca 2013

Świetne masło z Lidla

Witam Was serdecznie :) jak tam po Dniu Dziecka? Dostawałyście prezenty czy je dawałyście?
Dzisiaj o produkcie firmy Cien, dostępnej z Lidlu, który kupiłam chyba na jesień, ale wciąż leżał i czekał na swoją kolej. Niestety, mój błąd, bo masło tak nawilża, że byłoby idealne na suchą skórę podczas zimy, a ja odkopałam je dopiero w marcu.


Ma genialny zapach, nie do końca przypominający mi mango, ale i tak przyjemny, dość intensywny, słodki, jednak nie jest drażniący, ani męczący. Konsystencja bardzo gęsta i treściwa. Ładnie się rozprowadza, nie trzeba wcale dużej ilości, ale pozostawia na skórze tłusty fluid. Mnie to nie przeszkadza, bo smaruję się wieczorem, przed spaniem. Jeśli chodzi o właściwości pielęgnacyjne to jestem zachwycona, świetnie nawilża, skóra rano jest miękka i miła w dotyku. Podoba mi się to, że nie muszę się smarować codziennie, bo nawilżenie pozostaje dłużej. Fajne jest też opakowanie, wykorzystam je potem na peeling DIY.


Znacie je? Lubicie? 

poniedziałek, 27 maja 2013

Biżuteria na paznokciach L'Oreal L'Or Noir

Witam Was :) dzisiaj o lakierze do paznokci, który pokochałam. Mam na myśli nowy lakier L'Oreal w kolorze L'Or Noir. Jest to czarny lakier ze złotym brokatem w dwóch rozmiarach. Efekt jest bardzo elegancki, taki biżuteryjny. Dwie warstwy spokojnie wystarczyły do pełnego krycia, dość szybko wysycha, jednak ma słaby połysk i użyłam na wierzch top coat Vipery. Oczywiście zmywanie takiego brokatu to koszmar, ale od czego jest metoda z folią aluminiową :)




I jak Wam się podoba? Lubicie? Czy wolicie skromniejsze paznokcie?


Przepraszam za suche skórki na ostatnim zdjęciu, już nie wiem czym je nawilżać :(

poniedziałek, 20 maja 2013

O produktach z GlossyBoxa cz. 2

Witam Was :) dzisiaj post podobny do tego KLIK, czyli kilka szybkich recenzji produktów, które znalazły się w Glossy Boxach. 

Intensywne serum rewitalizujące Bioliq


Jeśli chodzi o własności typu modelowanie owalu twarzy nie mogę się wypowiedzieć, bo mam 21 lat. Jednak producent zapewnia, że jest to produkt odpowiedni dla skóry w różnym wieku. Używałam zawsze na noc, ma konsystencję żelową, łatwo się rozprowadza i szybko się wchłania i mimo zapewnień, że także nawilża, czasem potrzebowałam nałożyć na twarz jeszcze krem. Serum jest bardzo lekkie i nadaje się także pod fluid. Nie polecam, bo wg mnie nie robi kompletnie nic. 



Nawilżająca emulsja do stóp Charmine Rose


Jest naprawdę świetna, pozostawia stopy miękkie, gładkie, skóra jest miła w dotyku. Po nałożeniu pozostawia oleistą powłokę, mnie to nie przeszkadza, bo zawsze po użyciu kremu do stóp nakładam skarpety. Ma dość rzadką konsystencję, więc trzeba uważać przy wydobywaniu z tubki, aby nie wycisnąć zbyt dużo.


Płyn micelarny Yasumi


Całkiem fajny płyn micelarny, ale dla mnie różni się niczym od tańszych wersji, radzi sobie z tuszem i fluidem, nie podrażnia. Jest ok, niczego więcej od kosmetyków tego typu nie wymagam.

Oil Miracle Schwarzkopf


Oleiste serum na końcówki, to maleństwo jest bardzo wydajne, bo wystarczy tylko kropelka. Nakładam na umyte włosy, osuszone ręcznikiem. Nie skleja końcówek, ładnie je wygładza. Jeżeli nałożymy je zbyt wysoko to niestety obciąży włosy.


Maska regenerująca Rene Furterer


Maska o dość charakterystycznym zapachu, ale nieuciążliwym. U mnie nie dawała żadnych efektów, oprócz obciążenia włosów. Nie polecam.


Dermonaprawczy krem z witaminą U Clarena 


Genialny krem do twarzy, ma treściwą konsystencję, ale szybko się wchłania. Pozostawia skórę nawilżoną i gładką, bez tłustego fluidu, nadaje się pod makijaż. Łagodzi podrażnienia np. po zbyt ostrym peelingu. Zdecydowanie go polecam!



Znacie te produkty? Macie wśród nich jakiegoś ulubieńca?

sobota, 18 maja 2013

Essie Cute as a button

Witam Was :) ostatnio w Hebe podczas promocji kupiłam dwa lakiery Essie i dzisiaj będzie o jednym z nich.  Cute as a button ma uroczy kolor, coś pomiędzy czerwienią a malinowym, lekko żarówiasty. Jest zdecydowanie bardziej intensywny na paznokciach niż w butelce. Dwie warstwy wystarczają do pełnego krycia, ma fajną konsystencję bez grudek, nie tworzą się prześwity albo jakieś mazy. Nie schnie bardzo długo, ale ja i tak zawsze używam top coata, który przyspiesza wysychanie. 




Wydaje mi się, że ostatnie zdjęcie najlepiej oddaje ten słodki kolor, mnie się bardzo spodobał i pewnie będzie często gościł na moich paznokciach. A Wy macie jakiegoś ulubieńca wśród Essie ?

sobota, 11 maja 2013

Beznadziejny BB Rimmela

 Zawsze staram się kupować produkty, które mają dobre opinie, jednak tym razem poleciałam po ten BB zaraz po tym, jak pojawił się w sklepach. Byłam przekonana, że skoro podkłady Rimmela lubię, a Match Perfection jest ostatnio moim ulubieńcem, to z tą nowością też się polubię. 


Pomyliłam się i to bardzo. Zacznę od tego, że na ręce rozprowadza się bardzo fajnie i bez większych problemów, ale na twarzy fatalnie. Nie byłam w stanie nałożyć go równomiernie na twarz, ani za pomocą dłoni, ani pędzla, ani gąbeczki. Roluje się, maże, kolor jest nierówny i za każdym razem musiałam go zmywać, bo nie mogłabym tak wyjść do ludzi. Kolor light jest raczej średni, na pewno to nie jest typowy jasny odcień, dla bardzo jasnych dziewczyn będzie za ciemny. Prawdopodobnie pójdzie do kosza, bo nie wiem czego jeszcze mogłabym spróbować, aby go ładnie nałożyć.






Nie wiem, czy wiecie, ale w Hebe jest obecnie kilka całkiem fajnych promocji. Kupując lakier Essie za 31,99, drugi możecie wziąć za 1 zł. A kupując balsam Gosh gratis puder dekoracyjny. Ja skorzystałam, lakiery wybrałam w kolorze Fiji i Cute as a button, a balsam wzięłam jagodowy i puder 04 Pinkie.