Witajcie, ostatnio porobiłam parę zdjęć moich szminek, więc dzisiaj post o kolejnej z nich. Rimmel nr 16.
Według mnie kolor jest piękny, coś jakby pomieszany koralowy z różowym. Niestety szminka jest dość sucha i paskudnie podkreśla skórki (co widać na zdjęciu). Bez picia i jedzenia utrzymuje się dość długo, bo jakby zasycha na ustach. To moja jedyna szminka z tej kolekcji i raczej na więcej się nie skuszę, ze względu na te podkreślanie suchych skór i kompletny brak nawilżenia.
A jak Wasze wrażenie? Polecacie pomadki innych firm w takim kolorze? Bądź innych, ale dość intensywnych?
Dziś tłusty czwartek, więc odrzućcie diety i jedzcie :D
a mnie się bardzo podoba efekt na Twoich ustach :)
OdpowiedzUsuńszkoda, że nie nawilża.
kiedyś miałam z oriflame podobną, niestety nie pamiętam numeru, pamiętam, że byłam zadowolona ;)
Bardzo ją lubię, ale używam w dni, w które moje usta są wyjątkowo spoko. Ogólnie nie mam problemów z ustami, szybko się regenerują, ale jak się ją dłużej ponosi (czyli u mnie z 5-6h) to rzeczywiście usta nie wyglądają z nią najlepiej.
OdpowiedzUsuńPiękna jest ta pomadka! :) Mam zamiar ją kupić.
OdpowiedzUsuńśliczny kolorek:)
OdpowiedzUsuńMuszę ją w końcu kupić :)
OdpowiedzUsuńJa mam z tej serii kolor 104 tylko w czerwonym opakowaniu i dobrze mi się sprawdza ale tez podkreśla suche skórki ...
OdpowiedzUsuńKolor ładny, szkoda, że podkreśla suche skórki - strasznie nie lubię tego w szminkach...
OdpowiedzUsuńMimo, że podkreśla suche skórki pięknie wygląda na Twoich ustach :-)
OdpowiedzUsuńfajny kolorek choć ja wole intensywniejsze:) Kiepsko, że tak podkreśla to ją skreśla u mnie.
OdpowiedzUsuńbardzo ładna! :) no i ja tam suchych skórek nie widze.
OdpowiedzUsuńPodoba mi sie :)
OdpowiedzUsuńKolor piękny ale pomadka podkresla skórki i zbiera sie w załamaniach. To brzydko wygląda
OdpowiedzUsuńMam jedną pomadkę z tej serii i bardzo ją lubię, kolor podobny do Twojej :)
OdpowiedzUsuń